W wyniku złego leczenia lub jego braku, po trądziku może zostać nam niechciana pamiątka – blizny, czyli stałe ubytki w tkance, zwane w tym przypadku „bliznami potrądzikowymi”.  Niestety – przy ostrych stanach, nawet pomimo zastosowania odpowiedniego leczenia, mogą pojawić się zmiany. Ponieważ trądzik dotyczy ogromnego odsetka społeczeństwa, do tego choroba jest bardzo widoczna i wpływa znacznie na obniżenie komfortu psychicznego osób, które dotknęła (w dużej mierze to nastolatki), temat walki z wykwitami, a później bliznami, jest niezwykle popularny. Na forach i stronach kosmetycznych można znaleźć setki przepisów na „złote remedium”. Począwszy od domowych sposobów (jeden z popularnych portali radzi: cytryna, śmietana i pietruszka), przez kremy, gwarantujące w reklamie usunięcie blizn (!), po specjalne żele. Te ostatnie mogą pomóc w pewnym stopniu w ograniczeniu widoczności blizn.

Analizując różne internetowe źródła, można doszukać się jednak prawdy – większość źródeł podaje, że na najlepsze efekty redukcji blizn możemy liczyć, sięgając po metody z zakresu kosmetologii estetycznej. Wśród nich mam swoją złotą trójkę, są to: peelingi chemiczne,  laser frakcyjny CO2 i frakcyjna radiofrekwencja mikroigłowa. Peelingi chemiczne (tzw. kwasy) to chyba jeden z najpopularniejszych i najłatwiej dostępnych sposobów. Odpowiednie substancje chemiczne, dobrane przez terapeutę, nakładane są na skórę, a następnie neutralizowane. Rodzajów kwasów jest na rynku mnóstwo – najlepszą terapię dobierze specjalista w gabinecie, po oględzinach skóry i aktualnego jej stanu. Laser frakcyjny CO2 jest już także bardzo dobrze znany na rynku, daje doskonałe rezultaty, widoczne już po pierwszym zabiegu, a głębokie złuszczenie naskórka daje dodatkowo efekt gruntownego oczyszczenia skóry. Technologia zastosowana we frakcyjnej radiofrekwencji mikroigłowej to z kolei połączenie mikronakłuć z falami RF – zabieg jest bezinwazyjny i praktycznie nie wymaga okresu rekonwalescencji, dając także widoczne efekty już po pierwszej sesji.

To trzy metody, po które sięgam, gdy chcę pomóc moim klientkom w pozbyciu się kompleksów związanych z bliznami potrądzikowymi. Dzięki nim, mogę niejednokrotnie z dumą patrzeć na łzy radości kobiet, które tracąc blizny, zyskują na nowo pewność siebie.

Zapraszamy do kontaktu

Korzystanie z serwisu wymaga akceptacji Polityki prywatności, Polityki cookies oraz Zasad bezpieczeństwa.